Bari: modlitwa z papieżem o pokój na Bliskim Wschodzie

Papież uda się w sobotę 7 lipca do Bari, gdzie z jego inicjatywy odbędzie się dzień modlitwy i refleksji nt. dramatycznej sytuacji na Bliskim Wschodzie. Do wspólnej modlitwy w Bari Franciszek zaprosił prawosławnych i katolickich patriarchów wschodnich. To najważniejsze wydarzenie tego tygodnia z udziałem papieża.

W najbliższą sobotę udam się do Bari wraz z wieloma przywódcami Kościołów i wspólnot chrześcijańskich na Bliskim Wschodzie. Będziemy przeżywali dzień modlitwy i refleksji nad dramatyczną sytuacją tego regionu, w którym nadal cierpi tak wielu naszych braci i sióstr w wierze, i będziemy błagać jednym głosem: „Pokój w tobie!” (Ps 122, 8). Proszę wszystkich, aby modlitwą towarzyszyli tej pielgrzymce pokoju i jedności – taką prośbę skierował papież Franciszek po modlitwie Anioł Pański w niedzielę w Watykanie.

Znany jest już szczegółowy program spotkania w Bari:
O 8.15 papież przyleci helikopterem na plac Kolumba, skąd odjedzie samochodem do bazyliki św. Mikołaja. O 8.30 powita przed wejściem kolejno przybywających patriarchów, po czym dołączy do nich w prezbiterium świątyni. O 8.45 wszyscy zejdą do krypty, gdzie przy grobie św. Mikołaja uczczą jego relikwie i zapalą lampę. O 9.15 sprzed bazyliki odjadą autokarem do Rotundy na nadmorskim bulwarze Lungomare. Tam o 9.30 odbędzie się spotkanie modlitewne. Po jego zakończeniu o 10.30 wrócą autokarem do bazyliki, gdzie o 11.00 odbędą „dialog” za zamkniętymi drzwiami. O 13.30 przejadą do siedziby arcybiskupa Bari na obiad. O 15.30 papież pożegna patriarchów, a o 16.00 wyleci helikopterem do Watykanu.

Spotkanie przy relikwiach św. Mikołaja

Bari to miasto, które jest mostem jedności pomiędzy światem katolickim i prawosławnym. Tutaj wymiar ekumeniczny jest mocno widoczny – mówi biskup tamtejszej diecezji abp Francesco Cacucci. W Bari znajdują się relikwie św. Mikołaja, czczonego zarówno przez katolików jak i prawosławnych. Część relikwii w ubiegłym roku peregrynowała do Moskwy i Petersburga, co wzbudziło wśród wiernych wielki entuzjazm i gromadziło ogromne rzesze tych, którzy pragnęli oddać im cześć. Przyjazd Ojca Świętego wpisuje się w trwającą od lat tradycję ekumeniczną tego włoskiego miasta.- Jest to podróż, której motywacja jest dwojakiego rodzaju. Przede wszystkim to spotkanie jest próbą zwrócenia uwagi na Bliski Wschód, na potrzebę pokoju w tym regionie, tak mocno doświadczonym wojną. Obok tego także zwrócenie szczególnej uwagi na prześladowanie mieszkających tam chrześcijan – powiedział Radiu Watykańskiemu abp Cacucci.

Kto przyjedzie? 

Swoją obecność potwierdził już prawosławny patriarcha Konstantynopola i patriarcha ekumeniczny Bartłomiej I. Będzie też wysoki przedstawiciel Patriarchatu Moskiewskiego, metropolita Hilarion a także papież koptyjski Tawadros II oraz patriarchowie katolickich Kościołów Wschodnich. Przewodniczący Papieskiej Rady ds. Popierania Jedności Chrześcijan kard. Kurt Koch powiedział, że idea tej wspólnej modlitwy za Bliski Wschód została bardzo dobrze przyjęta w Kościołach Wschodnich. Wielu patriarchów chce osobiście wziąć w niej udział a ci, którzy nie mogą, przysyłają swych delegatów.

Na spotkaniu w Bari zwierzchnicy Kościołów chcą wnieść swój własny wkład w rozwiązanie kryzysu na Bliskim Wschodzie. Dają, to co mają, czyli modlitwę. Zanoszą przed Boga wszystkie problemy i cierpienia, Jemu to zawierzając, by On przejął inicjatywę. „Bo tylko Bóg może nawrócić serca dyktatorów, tylko On może nawrócić myśli polityków” – dodał kard. Koch.

awo/Stacja7.pl